#45 z Elżbietą Niezgódką o rzucaniu gównem w wiatrak i narzędziowych nadgodzinach.
nec Hercules contra plures ona do siebie: wymagasz - myślisz sobie - to dobrze. oni: bardzo dużo wymaga - myślą sobie - to niedobrze. coraz częściej o tym rozmawiają. wreszcie, któregoś dnia ktoś z nich podrzuca myśl: może się jej pozbędziemy, nie będzie nas roboty uczyć. nie dawno przyszła i się szarogęsi.
Previous
Rozstanie firmy z pracowniczką po macierzyńskim. Co można a czego należy unikać?
Next